Pierwsza porażka Spójni, lepsza okazała się Jamalex Polonia 1912

Nie uda się koszykarzom Spójni Stargard zakończyć pierwszej rundy spotkań z kompletem wygranych. W ostatnim meczu 2017 roku podopieczni Krzysztofa Koziorowicza przegrali na wyjeździe z wiceliderem Jamalex Polonią 1912 Leszno. Dwa punkty wywalczył w czwartek także Sokół Łańcut, pokonując Polfarmex Kutno.

news

Nie uda się koszykarzom Spójni Stargard zakończyć pierwszej rundy spotkań z kompletem wygranych. W ostatnim meczu 2017 roku podopieczni Krzysztofa Koziorowicza przegrali na wyjeździe z wiceliderem Jamalex Polonią 1912 Leszno. Dwa punkty wywalczył w czwartek także Sokół Łańcut, pokonując Polfarmex Kutno.

Od zwycięstwa do zwycięstwa w rozgrywkach ligowych kroczyła Spójnia. Zbudowany z myślą o włączenie się do walki o awans do PLK zespół przed spotkaniem w Lesznie wygrał 15 kolejnych meczów i choć nie we wszystkich miał zdecydowaną przewage, w końcówce potrafił zachować spokój i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Starcie na szczycie przyjezdni rozpoczeli źle, bo od wyniku 0:10. Wspierani przez komplet publiczności w hali Trapez zawodnicy Łukasza Grudniewskiego łatwo punktowali spod kosza, cześć punktów zdobywając po stratach.

Ataki miejscowych napędzał zwłaszcza Kamil Chanas, który w krótkim odstępie czasu zaliczył dwa przechwyty. Nakręci udanym poczatkiem gospodarze stopniowo powiększali swoją przewagę, która pod koniec drugiej kwarty wyniosła już 17 punktów.

Spójnia grała jednak spokojnie i w drugiej połowie zaczeła być bardziej skuteczna. Gracze z zachodniopomorskiego trzecią kwartę wygrali wyraźnie (26:15), a przez moment znajdowali się nawet na prowadzeniu. Przewagi nie byli jednak w stanie utrzymać, a w końcówce znów większą skuteczność zaprezentował zespół z Leszna.

Jamalex Polonia 1912 niemal w każdym elemencie statystycznym okazała się lepsza od rywali. Gospodarze nie tylko zagrali skuteczniej, ale popełnili przy tym mniej strat i wygrali walkę pod tablicami.

Chanas zakończył spotkanie z dorobkiem 15 punktów, 3 przechwytów, 3 asyst i 2 zbiórek. Dobrze grę miejscowych prowadzili Nikodem Sirjatowicz i Jakub Kobel (obaj po 6 asyst). 25 punktów dla Spójni rzucił wchodzący z ławki Wojciech Fraś (9 na 10 z gry, ale 7 na 16 za 1).

Nie udał się wyjazd do Łańcuta koszykarzom Polfarmeksu. Kutnianie już po pierwszej kwarcie przegrywali 15:24, a do przerwy przegrywali różnicą 17 punktów. Dobrze grę Sokoła prowadził Kamil Zywert, który oprócz 10 asyst rzucił 12 punktów.

Po zmianie stron koszykarze Dariusza Kaszowskiego utrzymali swoją przewagę. 22 punkty dla Polfarmeksu rzucił Damian Janiak. Z double-double zawody ukończył Rafał Kulikowski (13 pkt i 10 zbiórek).
 

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 20.12.2017 19:00

WKS Śląsk Wrocław

89 : 71

Enea Astoria Bydgoszcz


  • 1 Liga Mężczyzn
  • 21.12.2017 20:00

Jamalex Polonia 1912 Leszno

76 : 67

Spójnia Stargard

udostępnij