Mecz na szczycie dla FutureNet Śląska

Bardzo duży krok w kierunku pierwszego miejsca na koniec rundy zasadniczej wykonali koszykarze FutureNet Śląska. Zespół Radosława Hyżego w meczu na szczycie pokonał Eneę Astorię Bydgoszcz, która tym samym straciła szansę na pierwszą pozycję przed fazą play-off. W zespole gospodarzy najlepsze spotkanie w sezonie rozegrał Mateusz Jarmakowicz - 25 pkt i 9 zbiórek.

news Zdjęcia | FutureNet Śląsk

Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej wrocławianie mają punkt przewagi nad drugim Rawlplug Sokołem, z którym zmierzą się w ostatniej kolejce. Pierwsze spotkanie różnicą trzech punktów wygrali zawodnicy z Podkarpacia.

Enea Astoria we Wrocławiu nie prowadziła ani razu, ale na początku trzeciej kwarty potrafiła doprowadzić do remisu. Kolejny fragment spotkania FutureNet Śląsk wygrał jednak 14:1 i tej przewagi już nie stracił. Od początku zawodów dobrze dysponowoany rzutowo był Mateusz Jarmakowicz, który był najlepszym punktującym gospodarzy. 30-letni zawodnik 9 ze swoich 25 punktów rzucił w pierwszej kwarcie. Widoczny był brak w składzie gości kontuzjowanego Jakuba Dłuskiego. Wrocławianie wygrali walkę pod tablicami, wymusili też więcej fauli, po których wykonywali rzuty wolne. Po trzytogniowej przerwie na parkiecie pojawił się Aleksander Dziewa - 16 pkt i 12 zbiórek.

Najwięcej punktów dla Enei Astorii uzyskał Grzegorz Kukiełka. Po niedzielnej wygranej FutureNet Śląsk ma dwa punkty więcej niż zespół znad Brdy i korzystny bilans bezpośrednich spotkań.

Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej niemal wyjaśniło się, które drużyny zagrają o utrzymanie w pierwszej lidze. Obok przygotowanych do gry w play-out już od dłuższego czasu SKK Siedlce, AZS AGH Kraków, KS Księżaka Syntex Łowicz oraz Polfarmeksu Kutno bardzo blisko bojów o pozostanie w rozgrywkach są Energa Kotwica Kołobrzeg oraz Elektrobud-Investment ZB Pruszków.

Czarodzieje z Wydm oraz pruszkowianie do zajmujących dziewiątą i dziesiątą lokatę w lidze Pogoni Prudnik oraz Biofarmu Basket tracą dwa punkty. Energa Kotwica ma korzystny bilans bezpośrednich spotkań z Pogonią oraz Elektrobud-Investment ZB. Klub z centranego Mazowsza dwukrotnie wygrał jedynie z Biofarmem Basket.

Pogoń niezwykle ważną wygraną zanotowała na początek soboty, ogrywając ostatnie w lidze SKK. Goście trafili aż 30 z 43 rzutów za dwa punkty, a najlepsze spotkanie w sezonie rozegrał Tomasz Nowakowski - 24 pkt i 6 zbiórek. Drugie double-double w sezonie miał Jakub Krawczyk (13 pkt i 11 asyst).

Daniel Grujić (31 pkt i 9 zbiórek) był ważnym ogniwem Energa Kotwicy w wyjazdowym starciu z Księżakiem Syntex. Ponad połowę punktów dla beniaminka uzyskali: Arkadiusz Kobus i Mikołaj Motel.

Jamalex Polonia 1912 częściej przegrywa niż wygrywa w 2019 roku. W środę zespół Łukasza Grudniewskiego nie dał szans AZS AGH, trzy dni później nie sprostał walczącemu o ósemkę Górnikowi Trans.eu Wałbrzych. Miejscowi przegrywali od początku zawodów, a kluczowa okazała się trzecia kwarta, którą trzeci zespół poprzedniego sezonu przegrał 12:30. 24 punkty Grzegorza Małeckiego.

Elektrobud-Investment ZB jeszcze w połowie lutego miał realne szanse na włączenie się do fazy play-off, ale po serii pięciu porażek z rzędu znalazł się w gronie drużyn skazanych na walkę w play-out. W 28. kolejce podopieczni Andrzeja Kierlewicza ulegli WKK dla którego była to 16. wygrana w sezonie.  Wrocławianie na początku drugiej kwarty prowadzili już różnicą 20 punktów, ale w czwartek kwarcie długo wynik oscylował wokół remisu. Wówczas trzy trójki trafił Jakub Patoka a jedna Damian Pieloch, co przesądziło o sukcesie graczy Tomasza Niedbalskiego. 23 punkty Jakuba Patoki. Dobrze grą gości kierował Michał Jędrzejewski - 13 pkt, 8 asyst i 6 zbiórek.

Czwarty raz w Tychach ponad 100 punktów rzucił przynajmniej jeden zespół. Dłużej na prowadzeniu byli miejscowi, których przewaga w pewnym momencie wynosiła 15 punktów, ale po końcowej syrenie z dwóch punktów cieszyli się koszykarze STK Czarnych. W zaciętej końcówce kluczową akcję dla losów rywalizacji wykonał Wojciech Jakubiak, trafiając z dystansu. Chwilę wcześniej GKS na prowadzenie wyprowadził Damian Szymczak. Miejscowym nie pomogło 26 punktów Michała Jankowskiego.

Z walki o pierwszą pozycję w lidze po rundzie zasadniczej nie rezygnuje Rawlplug Sokół, który nie bez kłopotu wygrał w Kutnie. Nie do zatrzymania był Filip Małgorzaciak, który w niespełna 35 minut rzucił aż 39 punktów - 14 na 20 z gry oraz 6 zbiórek i 2 asyst. 

 

 

Wyniki 28. kolejki:

niedziela

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 17.03.2019 19:00

FutureNet Śląsk Wrocław

101 : 92

Enea Astoria Bydgoszcz

 

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 13:00

SKK Siedlce

74 : 96

Pogoń Prudnik

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 17:00

Jamalex Polonia 1912 Leszno

76 : 88

Górnik Trans.eu Wałbrzych

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 17:00

Elektrobud-Investment ZB Pruszków

78 : 84

WKK Wrocław

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 17:30

Polfarmex Kutno

84 : 88

Rawlplug Sokół Łańcut

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 18:00

AZS AGH Oknoplast Kraków

83 : 73

Biofarm Basket Poznań

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 18:00

GKS Tychy

102 : 103

STK Czarni Słupsk

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 16.03.2019 18:30

KS Księżak Syntex Łowicz

76 : 86

Energa Kotwica Kołobrzeg

FutureNet Śląsk Wrocław - Enea Astoria Bydgoszcz (niedziela, godzina 19:00)

udostępnij