Niespodzianka w Pruszkowie, derby dla FutureNet Śląska

Przedostatni Elektrobud-Investment ZB Pruszków wygrał piąty mecz w sezonie. Pruszkowianie pokonali na własnym parkiecie lidera Rawlplug Sokół Łańcut. Jednostronny przebieg miały derby Wrocławia, w których FutureNet Śląsk wygrał z WKK. Skuteczny na linii rzutów wolnych Marcin Flieger zapewnił zwycięstwo Biofarmowi Basket w Wałbrzychu. Serię pięciu porażek z rzędu przerwali koszykarze SKK Siedlce.

news Zdjęcia | FutureNet Śląsk Wrocław

FutureNet Śląsk i WKK nie przegrały jeszcze meczu na własnym parkiecie. Gospodarzem derbów Wrocławia byli podopieczni Radosława Hyżego i to oni cieszyli się z wywalczenia komplet punktów po końcowej syrenie. „Zielono-biało-czerwoni” od początku nadawali ton rywalizacji na parkiecie, nie przegrywając w całych zawodach ani razu. Przed meczem z FutureNet Śląskiem zespół WKK trafiał blisko 9,5 trójki na mecz, ale w Hali wrocławskiego AWF tylko 4 z 22 prób za trzy punkty znalazły drogę do kosza. Osamotniony w ataku gości był Bartosz Ciechociński – 29 pkt, w tym 3 na 3 za 3.

Miejscowi najwyższą 22-puntową przewagę wypracowali w połowie trzeciej kwarty i bez większych problemów utrzymali korzystny dla siebie wynik do końcowej syreny. Dobrze w roli rezerwowego wypadł 20-letni podkoszowy Szymon Tomczak (12 pkt i 10 zbiórek), dla którego było to pierwsze double-double i najdłuższy występ na parkietach pierwszej ligi. Po 19 punktów dla FutureNet Śląska rzucili Aleksander Dziewa i Norbert Kulon. Gospodarze trafili 13 z 33 rzutów z dystansu.

Dzięki czwartkowej wygranej w rozegranym awansem meczu z Energą Kotwicą Kołobrzeg koszykarze Rawlplug Sokoła awansowali na pierwszej miejsce w tabeli. Zwłaszcza w drugiej połowie w Pruszkowie rozegrali jednak słabe zawody. Goście wyraźnie wygrali walkę pod tablicami (47:33 w zbiórkach), ale zaprezentowali słabą skuteczność rzutową – tylko 17 na 62 z gry.

Mecz był wyrównany do przerwy. Po zmianie stron przewagę zdołali wypracować zawodnicy Andrzeja Kierlewicza, w całych zawodach oddając więcej rzutów z dystansu niż za dwa punkty. O losach spotkania przesądziła zwłaszcza trzecia kwarta, wygrana przez Elektrobud-Investment ZB 22:8. Czwarte double-double uzyskał Mateusz Szwed (15 pkt i 11 zbiórek). Tylko jeden zawodnik w pruszkowskiej drużynie – Michał Kierlewicz – wykonywał rzuty wolne. Rawlplug Sokołowi nie pomogły kolejne double-double w sezonie Rafała Kulikowskiego (16 pkt i 13 zbiórek) oraz Macieja Klimy (11 pkt i 12 zbiórek).

Drugie spotkanie Marcina Fliegera po powrocie po kontuzji i druga wygrana Biofarmu Basket. Poznanianie triumfowali na niełatwym terenie w Wałbrzychu. Początkowo ton rywalizacji na boisku nadawał Górnik Trans.eu, który na początku drugiej kwarty prowadził 26:16. Wraz z upływem minut goście odrabiali jednak straty, dzięki czemu w czwartej odsłonie wyszli na prowadzenie.

Gdy po akcji Piotra Niedźwiedzkiego (dziewiąte double-double w sezonie 17 pkt i 15 zbiórek) na 140 sekund przed końcem gospodarze objęli prowadzenie 68:61, wydawało się, że zdołają utrzymać korzystny dla siebie wynik do samego końca. Wówczas trójkę trafił jednak Mikołaj Kurpisz, a po niewykorzystanych rzutach wolnych bądź stracie Biofarm Basket uzyskał kolejne punkty. W ostatniej akcji meczu faulowany był Marcin Flieger, który pewnie zamienił rzuty wolne na punkty i Biofarm Basket wygrał 72:70.

Nie tylko mecz w Wałbrzychu zakończył się dwupunktową różnicą. Taki sam dystans dzielił koszykarzy Jamalex Polonii 1912 od Polfarmeksu oraz GKS od Enei Astorii. W Lesznie wygrali gospodarze, dla których 16 punktów rzucił Radosław Trubacz. W Tychach podopieczni Tomasza Jagiełki przegrywali już 47:64, lecz w samej końcówce zdołali wyjść na prowadzenie. Wówczas dwie ważne akcje wykonał jednak obrońca bydgoszczan Marcin Nowakowski – 20 pkt i 9 asyst i to przyjezdni cieszyli się z wygranej. 18 pkt i 11 zbiórek miał skrzydłowy gości Paweł Śpica.

Doświadczony Grzegorz Mordzak (Pogoń Prudnik) na krótko przed swoimi 42. urodzinami rzucił Księżakowi Syntex Łowicz 23 punkty, ale to gospodarze cieszyli się z wygranej. Zespół Mikołaja Czai nieznacznie wygrał trzy pierwsze kwarty i wypracowaną przewagę utrzymał w ostatniej odsłonie podstawowego czasu gry. Swoje doświadczenie wykorzystał Marcin Salamonik – 26 pkt i 9 zbiórek, a przy wsparciu Michała Kwiatkowskiego nieźle grą miejscowych kierował Jan Grzeliński (19 pkt i 6 asyst). Najlepsze spotkanie w sezonie Mikołaja Motela – 20 pkt i 8 zbiórek.

Nieudany okazał się wyjazd na południe Polski dla Energi Kotwicy. W czwartek „Czarodzieje z Wydm” ulegli Rawlplug Sokołowi, dwa dni później AZS AGH. O wygranej krakowian przesądziła trzecia kwarta, którą gospodarze wygrali 24:8. 21 punktów Bartosza Czerwonki.


Bartosz Wróbel i Rafał Król rzucili ponad połowę punktów dla SKK Siedlce w wygranym starciu z Czarnymi Słupsk. Dla dysponujących ciekawym składem słupszczan była to już dziewiąta porażka w sezonie. SKK mimo wygranej nie opuściło ostatniego miejsca w tabeli.


 

Wyniki 14. kolejki

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 16:00

Górnik Trans.eu Wałbrzych

70 : 72

Biofarm Basket Poznań

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 18:00

Jamalex Polonia 1912 Leszno

86 : 84

Polfarmex Kutno

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 18:00

Elektrobud-Investment ZB Pruszków

69 : 52

Rawlplug Sokół Łańcut

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 18:00

FutureNet Śląsk Wrocław

91 : 72

WKK Wrocław

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 18:00

GKS Tychy

76 : 78

Enea Astoria Bydgoszcz

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 18:30

KS Księżak Syntex Łowicz

89 : 80

Pogoń Prudnik

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 19:30

SKK Siedlce

94 : 88

STK Czarni Słupsk

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 15.12.2018 19:30

AZS AGH Oknoplast Kraków

79 : 70

Energa Kotwica Kołobrzeg

udostępnij