Dwie dogrywki, cztery setki

Sporo emocji w środowej serii spotkań pierwszej ligi koszykarzy. W Kutnie oraz Tychach do wyłonienia zwycięzców potrzebne były dogrywki, zaś czterem klubom udało się osiągnąć granicę przynajmniej 100 punktów. Nadal niepokonany jest Rawlplug Sokół Łańcut, który wygrał siódme spotkanie w sezonie. W górę tabeli pnie się SKK Siedlce, po serii sześciu porażek notując dwa ligowe zwycięstwa. Piąte z rzędu double-double Piotra Niedźwiedzkiego i Aleksandra Dziewy.

news Zdjęcia | WKK Wrocław

W zespole WKK Wrocław nie brakuje zawodników obdarzonych rzutowo, co potwierdziło starcie z Czarnymi Słupsk. Gospodarze w całym spotkaniu trafili 16 z 26 rzutów za trzy punkty, z czego 12 w pierwszej połowie. Mecz od początku toczył się pod dyktando podopiecznych Tomasza Niedbalskiego, którzy niezwykle ofensywnie zagrali zwłaszcza w drugiej kwarcie. Ten fragment spotkania WKK wygrało aż 37:21, dzięki czemu po przerwie z dużym spokojem kontrolowali końcowy wynik.

25 punktów uzyskał Damian Pieloch, trafiając 10 z 12 rzutów z gry. Dwucyfrowy dorobek punktowy wśród wrocławian mieli jeszcze Michał Jędrzejewski (20 pkt i 8 asyst) oraz Jakub Patoka (19 pkt i 7 zbiórek) i Jakub Koelner (15 pkt).

Do gry w Czarnych powrócił Mantas Cesnauskis (18 pkt i 3 asysty), ale z powodu urazu zabrakło Wojciecha Jakubiaka.

Oprócz WKK Wrocław przynajmniej 100 punktów rzucili koszykarze GKS Tychy i AZS AGH Kraków, a mecz zakończył się po dogrywce. Beniaminek pierwszej ligi na 200 sekund przed końcem prowadził 91:86, ale kolejne 2,5 minuty przegrał 0:9. Za sprawą dwóch rzutów za trzy punkty Macieja Koperskiego goście zdołali doprowadzić do remisu, który skutkował dogrywką. W ostatniej akcji czwartek kwarty rzucał jeszcze Piotr Wieloch, ale jego próba nie znalazła drogi do kosza.

W dogrywce GKS szybko rzucił pięć punktów i tej przewagi już nie stracił. Najlepsze spotkanie tego sezonu na parkietach pierwszej ligi rozegrał środkowy Maciej Maj (26 pkt, 7 zbiórek i 2 bloki), który w przeszłości grał w AZS AGH.

Duet Bartosz Wróbel i Rafał Król w drugim spotkaniu z rzędu zdobył ponad połowę punktów dla SKK, co w dużej mierze przełożyło się na drugie ligowe zwycięstwo siedlczan. Podopieczni Michała Spychały przewagę budowali stopniowo, wygrywając każdą z czterech kwart starcia z Księżakiem Syntex. Dobrze grą gospodarzy kierował Marcin Pławucki, który miał 10 asyst, rzucajac przy tym 9 punktów. 

Piętnaście razy zmieniało się prowadzenie w meczu Polfarmeksu z Energą Kotwicą. Częściej przewagę mieli kołobrzeżanie, ale to gospodarze cieszyli się z wygranej. Remis 76:76 na tablic świetlnej pojawił się niecałe 2 minuty przed końcem czwartej kwarty i mimo łącznie pięciu posiadań obu drużyn, żadna ze stron nie zdołała zdobyć punktu.

W ostatniej akcji dogrywki na kolejną dodatkową część gry rzucał Jakub Zalewski, ale jego wejście pod kosz zablokował Michał Marek. Z dystansu próbował jeszcze były gracz Polfarmeksu Damian Janiak, ale także jego rzut nie wylądowała w koszu. Najlepszym punktującym spotkania był Paweł Nowicki – 21 punktów. Drugie w sezonie double-double Michała Marka (13 pkt i 11 zbiórek).

FutureNet Śląsk, który w niedzielę przegrał pierwsze ligowe spotkanie, pokonał Górnika Trans.eu różnicą 13 punktów, ale spotkanie było znacznie bardziej zacięte niż wskazuje na to końcowy wynik. Gospodarze w drugiej kwarcie prowadzili już 43:28, po tym jak za drugie przewinienie techniczne na trybuny został odesłany trener Marcin Radomski, ale po zmianie stron Górnik Trans.eu zdołał zbliżyć się na odległość jednego trafienia z gry a nawet dwukrotnie doprowadzić do remisu. W końcówce sprawy w swoje ręce wzięli jednak Robert Skibniewski (12 pkt w czwartej kwarcie) oraz Norbert Kulon (9 pkt). Doświadczony rozgrywający pierwszy raz w sezonie zakończył spotkanie z double-double (16 pkt i 10 asyst).

Piąty raz z rzędu, a szósty w sezonie z double-double zawody zakończyli Aleksander Dziewa (15 pkt i 16 zbiórek) oraz Piotr Niedźwiedzki (20 pkt i 13 zbiórek).

Starcie drużyn aspirujących o czołowe lokaty w lidze zakończyło się po myśli koszykarzy Jamalex Polonii 1912, którzy w Lesznie pokonali Eneę Astorię. Goście wygrali walkę pod tablicami, ale mieli o 9 strat więcej niż rywale, zagrali też mniej skutecznie w ataku. 19 punktów uzyskał Kamil Chanas.

Osłabiony kadrowo Biofarm Basket przegrał piąte spotkanie z rzędu, w tym trzecie nieznacznie. Ponownie o wyniku spotkania z udziałem poznanian decydowała ostatnie sekundy. Na 45 sekund przed końcem spod kosza trafił Mateusz Szwed (12 pkt i 9 zbiórek), a po tym jak gospodarze wybronili akcję rywali w ataku, sfaulowany niesportowo Przemysław Tradecki trafił dwa rzuty wolne. Nadzieję na korzystny wynik Biofarmu Basket przywrócił jeszcze błyskawicznym rzutem Michał Samsonowicz, ale na więcej nie pozwolili już miejscowi. 20 punktów Karola Kamińskiego.

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy Rawlplug Sokół, który w siódmym spotkaniu z rzędu wywalczył komplet punktów. Drużyna z Podkarpacia pokonała w Łańcucie Pogoń Prudnik, a oba zespoły wykonywały łącznie 62 rzuty wolne. Po krótkiej przerwie spowodowanej kontuzją na parkiecie ponownie pojawił się Maciej Klima i z dorobkiem 20 punktów i 8 zbiórek był najlepszym graczem spotkania.

 
 

Wyniki 8. kolejki

 

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 17:00

WKK Wrocław

100 : 76

STK Czarni Słupsk

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 18:00

Rawlplug Sokół Łańcut

98 : 89

Pogoń Prudnik

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 18:00

Polfarmex Kutno

87 : 85

Energa Kotwica Kołobrzeg

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 18:00

SKK Siedlce

104 : 81

KS Księżak Syntex Łowicz

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 19:00

Elektrobud-Investment ZB Pruszków

67 : 61

Biofarm Basket Poznań

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 19:00

GKS Tychy

112 : 102

AZS AGH Kraków

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 19:30

FutureNet Śląsk Wrocław

91 : 78

Górnik Trans.eu Wałbrzych

  • 1 Liga Mężczyzn
  • 07.11.2018 20:00

Jamalex Polonia 1912 Leszno

72 : 58

Enea Astoria Bydgoszcz

udostępnij