U16 mężczyzn 2017: Pierwszy dzień turnieju finałowego

Osiem najlepszych zespołów do lat 16 rozpoczęło w Ostrowie Wielkopolskim zmagania w turnieju finałowym.

news

KOMPLET WYNIKÓW i TERMINARZ

TABELE POSZCZEGÓLNYCH GRUP

 

GALERIA ZDJĘĆ 1

GALERIA ZDJĘĆ 2


WYPOWIEDZI TRENERÓW

 

Wyniki I dnia

Grupa A

  • Mistrzostwa Polski Mężczyzn U16
  • 07.06.2017 16:30

UKS La Basket Warszawa

94 : 64

Kuźnia Cerkamed Stalowa Wola

Trzeci mecz w dniu dzisiejszym to spotkanie UKS La Basket Warszawa z Kuźnią Koszykówki ze Stalowej Woli. Zawodnicy stołecznego zespołu od samego początku postanowili pokazać po co przyjechali do Ostrowa i po pierwszych 5 minutach wyszli na prowadzenie 13-2. Podopieczni Jerzego Szambelana nie stracili jednak wiary w siebie i zdołali odrobić straty kończąc kwartę ze stratą 2 punktów do La Basketu. Po 1 kwarcie 18-16. Druga ćwiartka, to wyrównana walka kosz za kosz. Oba zespoły zdecydowanie pokazały, że nie chcą przegrać pierwszego meczu na mistrzostwach, kwarta na remis i po 20 minutach 41-39 prowadzi La Basket Warszawa.
Po przerwie La Basket odzyskał werwę z pierwszych fragmentów spotkania. Docisnął w obronie, przyśpieszył w ataku i konsekwentnie zaczął od nowa budować przewagę ograniczając Stalową Wolę do zdobycia 11 punktów. W całej kwarcie sami rzucili 24. Po 3 kwartach na tablicy wyników 65-50 dla La Basketu. Ostatnia część meczu miała podobny przebieg i to UKS La Basket Warszawa dopisuje sobie 2 punkty do tabeli. Ostateczny wynik spotkania 94-64

W drużynie z Warszawy najwięcej punktów zdobył Kacper Piechowicz, który oprócz 25 „oczek” uzbierał 5 zbiórek i 7 asyst, natomiast w drużynie ze Stalowej Woli „double double” może pochwalić się Oliwier Bona, który do 12 punktów dodał 11 zbiórek.
 

  • Mistrzostwa Polski Mężczyzn U16
  • 07.06.2017 19:15

UKS 7 Trefl Sopot

93 : 71

UKS Kasprowiczanka Ostrów Wlkp.

Ostatni mecz pierwszego dnia finałów Mistrzostw Polski Kadetów to spotkanie UKS „7” Trefl Sopot z UKS „Kasprowiczanką” Ostrów Wielkopolski. Od samego początku spotkania czuć było atmosferę wielkiego Święta w Ostrowie. Hala przy ulicy Batorego wypełniła się po brzegi a zawodnicy stanęli na wysokości zadania. Walka, zaangażowanie i duże tempo gry spowodowało, że kibice mieli co oglądać. Po pierwszych 10 minutach meczu wynik 27:26 dla Sopotu.
Druga kwarta to kontynuacja pierwszej części. Zacięte widowisko, które raz po raz podrywało kibiców na trybunach. Rozszalał się Kacper Marchewka, który przez pierwsze 15 minut spotkania trafił 4 z 5 rzutów zza łuku. Natomiast Sopocianie konsekwentnie wykorzystywali swoją przewagę na atakowanej tablicy (Sebastian Rompa 10 punktów, Błażej Kulikowski 11 punktów 7 zbiórek ). W ostatnich 2 minutach kwarty Trefl poprawił obronę z której wziął się run 8-0. Zawodnicy gospodarzy nie pozostali dłużni i udało się im jeszcze przed końcem kwarty odrobić 3 punkty straty. Po 20 minutach zaciętej walki 49-45 dla UKS „7”.

W trzeciej części meczu Trefl konsekwentnie naciskał agresywnie w obronie, co po pierwszych 5 minutach kwarty zaowocowało powiększeniem przewagi do 12 punktów. Dwa wykorzystane czasy w tej odsłonie nie zdołały zatrzymać rozpędzonych Sopocian, którzy konsekwentnie budwali przewagę, która w 28 minucie spotkania sięgnęła 22 punktów. Ostatecznie podopieczni Bartłomieja Perzanowskiego po 30 minutach prowadzili 80-53. W ostatniej kwarcie Sopocianie nie pozostawili złudzeń gospodarzom. Co prawda Kasprowiczanka w pewnym momencie zmniejszyła straty, ale zawodnicy z Pomorza kontrolowali sytuację do samego końca. Ostateczny wynik spotkania 93:71 dla UKS „7” Trefl Sopot.
Wśród gospodarzy turnieju najwięcej punktów zdobył Jakub Mikołajczyk – 17, natomiast dla Sopocian 29 punktów rzucił Benjamin Didier-Urbaniak.

Grupa B

  • Mistrzostwa Polski Mężczyzn U16
  • 07.06.2017 11:00

WKK Wrocław

89 : 51

SPK Białystok

Pierwszy mecz tegorocznych finałów Mistrzostw Polski Kadetów to spotkanie Mistrzów z kategorii Młodzika czyli WKK Wrocław z SPK Białystok. Zespół z Podlasia od początku nie zamierzał tanio sprzedać skóry i po pierwszych 5 minutach spotkania na tablicy wyników widniał wynik 5:4, jednak był to ostatni moment, w którym podopieczni trenera Zakrzewskiego prowadzili. WKK Wrocław konsekwentnie budowali swoją przewagę wykorzystując skrupulatnie swoje atuty. Wynik po 2 pierwszych ćwiartkach 44:28 dla Wrocławian.
Druga odsłona to wyraźna przewaga podopiecznych trenera Łukasza Dziergowskiego. Pomimo ambitnej walki przeciwników, spokój w ataku i konsekwencja w obronie pomagają powiększyć przewagę nad Białymstokiem i kwarta kończy się wynikiem 27-9. Ostatnia ćwiartka to już dominacja Mistrzów Polski sprzed dwóch lat i notoryczne powiększanie przewagi. Pierwszy mecz turnieju wygrywa WKK 89-51.

Wśród zwycięzców na wyróżnienie zasłużyli: zdobywca 28 punktów Igor Yoka-Bratasz oraz Mateusz Kaszowski, który uzbierał 21 „oczek”. Po stronie pokonanych 14 punktów rzucił Przemysław Bielski a dzielnie wspierał go Dawid Chojnowski, autor 10 punktów.

  • Mistrzostwa Polski Mężczyzn U16
  • 07.06.2017 13:30

Zastal Fatto Deweloper Zielona Góra

91 : 49

Asseco Gdynia

Od mocnego uderzenia zaczął mecz SKM Zastal Zielona Góra, która szczelna obrona i dynamiczna grą w ataku wypracował prowadzenie 8-0. „Beach boys” z Gdyni nie poddali się jednak i odpowiedzieli kilkoma ciekawymi akcjami, wymuszając faule Zielonogórzan. Po 6 minutach gry 13-7 dla Podopiecznych Marka Hossy. Po zrywie Gdynian Zastal zaczął ponownie kontrolować grę i 1 kwarta zakończyła się wynikiem 20-10.
Początek kolejnej odsłony to bardzo agresywna i wysoka obrona strefowa 3-2, która sprawiła wyraźny problem podopiecznym Michała Mroza. Przełożyło się to na proste, niewymuszone błędy ambitnych zawodników z Pomorza. Pomimo dobrej obrony Zastal nie mógł zdobyć punktu i dopiero po 4 minutach Miłosz Góreńczyk zdobył pierwsze punkty w tej kwarcie rzutem zza łuku. W połowie kwarty Asseco odpowiedziało 5 punktami z rzędu i z +13 dla Zastalu zrobiło się tylko 8 i o czas poprosił Marek Hossa i jego zawodnicy opanowali trochę emocje i uspokoili grę w ataku co zaowocowało zdobyciem kilku punktów i w krótkim czasie powiększeniem przewagi do 14 punktów. Ostatecznie kwarta zakończyła się wynikiem 15-9 dla Zastalu co dało na tablicy 35-19.
Po zmianie stron Zielonogórzanie dalej budowali przewagę nad rywalami. Twarda obrona i dobra organizacja co akcję sprawiały Asseco coraz więcej trudności. W pewnym momencie przewaga sięgnęła nawet 26 punktów. Pod koniec kwarty Gdynianie ambitnie próbowali niwelować stratę, ale Zastal nie pozwolił sobie na kolejny przestój. Wynik po 3 kwarcie 62:37
Ostatnie 10 minut meczu to już spokojne powiększanie przewagi drużyny Marka Hossy, która potwierdziła w tym meczu, że ma dużo argumentów po swojej stronie by walczyć o medale w tej imprezie. Asseco pomimo ambitnej postawy nie sprostało przeciwnikowi i mecz zakończył się ostatecznie wynikiem

W Zastalu trio Góreńczyk, Mackiewicz i Szymański zdobyło w sumie 50 punktów (odpowiednio 19, 15 i 16). Po stronie „Beach boys” 10 oczek uzbierał Miłosz Korolczuk.

udostępnij